Zdarza się, że pod zdjęciami na profilach Gosi pojawiają się negatywne, wręcz "hejterskie" komentarze. W rozmowie z naszą reporterką Andrzejewicz przyznała, że jeśli ktoś przekroczy granicę dobrego zachowania, zostaje blokowany, a wpis zostaje usunięty:
Bardzo się cieszę, gdy komentarze są pozytywne, często na nie odpowiadam. Na negatywne też odpowiadam, ale jak są takie wulgarne to po prostu je usuwam i tak sobie z tym radzę.
Gosia wykazuje się ogromną dozą tolerancji dla internetowych krytyków:
W jakimś celu ktoś pisze takie komentarze, Ja też staram się zrozumieć osoby, które hejtują dlatego, że być może nie spełniły się ich marzenia, mają może zły los. Rodzimy się w warunkach, które są straszne, no i widocznie musimy jakoś uwolnić swoją frustracje. Lepiej, żeby te osoby pisały w internecie jakieś komentarze, niż żeby robiły komuś jakąś krzywdę na ulicy. Jeśli to jest ich forma terapii to nic na to nie poradzę.
Zgadzacie się z Gosią? Całą rozmowę możecie obejrzeć poniżej.