Najpierw obraził, potem został pobity. Hejter Filipa Chajzera doczekał się ostatecznego, bardzo ostrego komentarza od dziennikarza TVN
Kilka miesięcy temu Filip Chajzer opublikował dane jednego z internautów, który bez ogródek napisał dziennikarzowi bardzo niemiłą i niestosowną wiadomość o treści:
Może trzeba, byś jeszcze jedno dziecko stracił, skoro nie umiesz się zachować
Dziennikarz nie spodziewał się, że swoją decyzją o podaniu imienia i nazwiska internauty wywoła lincz. Mężczyzna został dotkliwie pobity przez nieznane sobie, jak i również Chajzerowi, osoby.
W rozmowie z annabisnews.pl Filip Chajzer przyznał, że mimo wszystko nie żałuje swojej decyzji. Co więcej, uważa, że internauta zasłużył na karę:
Kilka miesięcy temu przeprowadziłem kilka radykalnych akcji, musiał dostać jeden człowiek w twarz tak realnie, fizycznie na ulicy i to musiało zostać pokazane i w tym momencie ta przestrzeń realna i wirtualna zaczęły się rozumieć. Dostał w twarz na ulicy od obcych ludzi, których nie znał i ja ich nie znałem. To był bardzo radykalny krok, ale absolutnie się tego nie wstydzę. Z nikim tego nie konsultowałem i zrobiłem tak jak czułem, i to przyniosło swój realny skutek. Czy ja go wystawiłem? On powinien dostać kilka razy bardziej
Zgadzacie się z jego zdaniem?