Tymczasem okazuje się, że nie obyło się także bez afer. Chodzi o aplikację do głosowania. W tym roku po raz pierwszy można było z niej skorzystać oddając głos na swojego ulubieńca. Zrezygnowano bowiem z SMS-ów. Niestety, wzbudziło to wiele kontrowersji. Okazuje się, że aplikacja miała wiele błędów. Na niektórych urządzeniach nie można było nawet głosować. Pojawiło się więc mnóstwo krytycznych opinii. TVP postanowiła się odnieść do tych komentarzy.
Podzielacie opinię dyrektora TVP?