Nie było szans na powrót Krzysztofa Krawczyka do Trubadurów. Dlaczego? Marian Lichtman ujawnia po latach

Dlaczego Krzysztof Krawczyk nie wrócił do Trubadurów?

Dlaczego Krzysztof Krawczyk nie wrócił do Trubadurów?

Krzysztof Krawczyk nie wrócił do Trubadurów mimo wielu namów. Dlaczego? Marian Lichtman odsłania kulisy decyzji kolegi z grupy.

Zespół Trubadurzy powstał w latach 60. W pierwszym składzie grupę tworzyli Krzysztof Krawczyk wraz z Marianem Lichtmanem, Sławomirem Kowalewskim, Jerzym Krzemińskim i Bogdanem Borkowskim. Pierwszy z wymienionych szeregi opuścił po 4 latach, ale tylko na chwilę.

Na początku 1976 Krawczyk na krótko powrócił do Trubadurów i nagrał z nimi płytę Znowu razem, która zyskała status Złotej Płyty. Zespół odbył trasę koncertową po Polsce, po której Krzysztof definitywnie odszedł z grupy. Skupił się na karierze solowej i budowaniu swojej pozycji za granicą. Wierzył, że odniesie sukces w Stanach Zjednoczonych, a miał mu w tym pomóc międzynarodowy pseudonim Krystof i anglojęzyczne wersje swoich największych hitów.

Dlaczego Krzysztof Krawczyk nie wrócił do Trubadurów?

Ostatecznie kariera za oceanem okazała się niespełnionym marzeniem. Krzysztof wrócił do Polski, gdzie odbudował swoją przyjaźń z Marianem Lichtmanem. Mimo bardzo dobrego kontaktu Krawczyk nie zdecydował się na powrót do Trubadurów. Towarzyszył kolegom na scenie jedynie od wielkiego dzwonu. Dlaczego?

Te zaproszenia, dbanie o nasze wspomnienia, to był powrót do tych pięknych chwil. Krzysztof to pielęgnował, bo to była zawsze inicjatywa Krzysztofa i Ewy. Czułem, że Krzysztofowi jest brak. On zawsze nas wspierał w ważnych koncertach festiwalowych, benefisach. Jubileuszach – powiedział Lichtman reporterce Jastrząb Post.

Marian uważa, że wpływ na rezygnację Krzysztofa na kontynuację współpracy z Trubadurami miał jego przyjaciel i menadżer – Andrzej Kosmala:

To nie było tak, że byliśmy razem. Może troszeczkę jego obóz nowych producentów nie wiem, czy był niezadowolony czy nie, ale Krzysztofa to nie interesowało. Dlatego ta podejrzliwość może Andrzeja Kosmali, która była niepotrzebna, była głupia, bo Krzysztof był już znakomitym solistą, który poruszał się we wszystkich przestrzeniach, był dobrze wyprodukowany. Zrobił taką furorę. Trubadurzy dali mu wykształcenie, a on pięknie poszedł w przód. Także ja uważam, że Krzysztof całe życie z nami grał.

Cała rozmowa poniżej.

Trubadurzy z Krzysztofem Krawczykiem:


Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Andrzej Kosmala i Krzysztof Krawczyk

Andrzej Kosmala i Krzysztof Krawczyk

Komentarze

  • Gość komentarz pisze:

    komentarz

  • dulkat pisze:

    bardzo dobrze niech troche ujawni prawdy nie opluwajcie p. lichtmana on wie co mowi chociaz jeden trubadur .p. lichtmanie prosze dalej dbac o IGORA KRAWCZYKA i napewno bedzie spiewal coraz lepiej jak juz to widac i slychac . CHcialabym zeby syn k.k. wystapil koncercie ,lub programie telewizyjnym ,napewno przychyli sie do tego np. P.NINA TIERENTIEW LUB PAN Z TELEWIZJI TVN zdaje sobie sprawe ze to moze byc nie latwe ,ale moze?

  • Gość pisze:

    A mam pytanie czy to syn krawczyka na bo mi się wydaje że to lichtmana czy ktoś to sprawdził????ps bo to krzysia krawczyka wogole nie jest podobny

  • Fan Krzysztofa Krawczyka pisze:

    Lichtman , człowieku nudzisz się ??? Nie masz rodziny ani nic do roboty???
    Jesteś gorszy niż przekupka na targu. Zajmij się swoją rodziną a daj spokój już Pani Ewie i całej Rodzinie Krawczyków . Idź na terapię do Psychologa ‼️‼️‼️

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×