Anna Lewandowska podeszła do mikrofonu i zaczęła płakać. Łzy odebrały jej głos na kilka sekund. „Tak miało nie być”

Anna Lewandowska rozpłakała się podczas Gali ShEO Awards 2021

Anna Lewandowska rozpłakała się podczas Gali ShEO Awards 2021

Anna Lewandowska na Gali ShEO Awards 2021 nie potrafiła powstrzymać wzruszenia. Gwiazda zalała się łzami, gdy tylko weszła na scenę. Co się stało?

Anna Lewandowska jest najpopularniejszą trenerką fitness oraz jedną z najbardziej skutecznych bizneswoman w Polsce. Po tym jak została żoną Roberta Lewandowskiego, zaczęła prężnie rozwijać własne biznesy. Po kilku latach ciężkiej pracy zbudowała na swoim nazwisku prawdziwe imperium. Może pochwalić się własną aplikacją mobilną z treningami, a ostatnio poszerzyła działalność o catering dietetyczny. Na rynku dostępne są również perfumy sygnowane jej nazwiskiem oraz kosmetyki pielęgnacyjne.

Niewiele kobiet może się poszczycić tak imponującymi osiągnięciami. Nic dziwnego, że Lewandowska za swoje wyczyny została doceniona przez tygodnik Wprost, który w poniedziałkowy wieczór wręczył jej prestiżową nagrodę.

Anna Lewandowska popłakała się odbierając nagrodę

Anna była jedną z kobiet zaproszonych na coroczną Galę ShEO Awards organizowaną przez tygodnik Wprost. Jej wysiłek włożony w promowanie zdrowego stylu życia został doceniony przez wszystkich zgromadzonych – i to właśnie do niej trafiło wyróżnienie w kategorii Liderka biznesu.

Lewandowska po odebraniu statuetki podeszła do mikrofonu i zalała się łzami. Przez kilkanaście kolejnych sekund próbowała się uspokoić, jednak głos uwiązł jej w gardle. Gdy w końcu udało jej się opanować emocje, przemówiła do zgromadzonych:

Tak miało nie być. Dobry wieczór Państwu. No właśnie, to chyba jest ten moment, kiedy dokładnie można posłuchać słów o sobie. Dziękuję za to, że mogę być w gronie takich kobiet. Dziękuję, że jestem zaszczycona, że mogę odebrać taką nagrodę, taką statuetkę Liderka biznesu. Dla mnie taka statuetka to jest wisienka na torcie.

Nie obyło się bez żartów:

Oczywiście bezglutenowym, bez laktozy i białego cukru. […] Ten tort to jest dla mnie taka praca. Praca moja i mojego zespołu. […] Wymieniłam pięć biznesów. Dlaczego aż tyle? Bo one obejmują różne aspekty życia, a ja do życia podchodzę bardzo holistycznie.

Potem Ania przeszła do trudniejszych tematów:

Zdrowie stawiam na pierwszym miejscu. Zresztą, jak mówi Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), zdrowie, to nie tylko brak chorób, to pewien dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny, dlatego zdrowie jest tak bardzo ważne. Nie wiem czy państwo wiecie, ale w tym momencie 3/4 populacji na świecie umiera przedwcześnie przez tzw. choroby cywilizacyjne i też poprzez to, że nie prowadzą odpowiedniego stylu życia.

W dalszej części swojej wypowiedzi podkreśliła, że dostrzega w Polakach potencjał do zmian, a poprzez swoją działalność chciałaby pokazać ludziom, jak to zrobić:

My Polacy mamy do tego warunki, by zmienić styl życia oraz nawyki. Ja bym chciała być taką suflerką, taką osobą, która będzie podpowiadała jak to zrobić poprzez popularyzowanie aktywności fizycznej, edukowanie i poprzez moje biznesy. […] Samo słowo liderka jest dla mnie bardzo ważne […] dla mnie liderka, to jest osoba, która ma wizję i realizuje ją z zespołem i nie mówi Ej naprzód, tylko mówi, chodźcie ze mną i ja taką liderką chcę być.

Anna Lewandowska w rozmowie z Jastrząb Post nie ukrywa, że emocje sięgnęły zenitu, gdy usłyszała piękne podsumowanie swojej działalności zawodowej:

Życie pisze różne scenariusze. Zawsze myślę bardzo pozytywnie o wszystkich moich działaniach i biznesach. Jestem w tym bardzo konsekwentna. Chyba nigdy nie mam czasu na chwilę refleksji na swój temat. Skupiam się na dzieciaczkach, na swoim mężu, na jego karierze i na jego biznesach, i na moim zespole. Kiedy usłyszałam dzisiaj ze sceny tak piękne słowa na mój temat, to po prostu się wzruszyłam.

Zdradziła też, co ją szczególnie wzrusza:

Zależy w jakim momencie życia jestem. Jako mama dwójki przecudownych córeczek coraz częściej się wzruszam.

Lewandowska udostępniła na swoim profilu fotografię ze statuetką. W opisie zdradziła, że otrzymane wyróżnienie dedykuje swoim współpracownikom, którym podziękowała za trud włożony w pracę.

Podczas tegorocznej gali uhonorowane zostały również: Katarzyna Kolenda-Zaleska, Agnieszka Gozdyra, Natalia Partyka, Małgorzata Rozenek, Maryla Rodowicz, Magda Mołek, Ewa Farna, Andżelika Borys, prezeska BetaMed S.A. oraz założycielka marki Clochee.

Wszystkim wyróżnionym gratulujemy.


Anna Lewandowska popłakała się odbierając nagrodę

Anna Lewandowska popłakała się odbierając nagrodę

Anna Lewandowska popłakała się odbierając nagrodę

Anna Lewandowska popłakała się odbierając nagrodę

Anna Lewandowska otrzymała wyróżnienie od tygodnika Wprost

Anna Lewandowska otrzymała wyróżnienie od tygodnika Wprost

Komentarze

  • Ewa pisze:

    Przeczytałam wiele komentarzy z których aż kipi od jadu i zazdrości. Wstydźcie się nikt im nic nie dał za darmo, sami do wszystkiego doszli ciężka pracą . Zauważcie jeszcze,że oboje bardzo często pomagają potrzebującym a przecież nie muszą. Pani Aniu i panie Robercie pozdrawiam serdecznie życząc przy okazji dalszych sukcesów zawodowych , dużo zdrówka i szczęścia dla całej rodzinki

  • Gośćbabcia pisze:

    Super ANNO LEWANDOWSKA! ZASLUZYLAS NA NAGRODE.GRATULEJSZEN Z CALEGO SERCA BARDZO CIE LUBIE ANIU. BABCIA

  • citizenworld pisze:

    Nie wazne za czyje pieniadze i na nazwisku meza ale cos… robi i nie ,,siedzi’’ przy codziennej plotkarskiej kawie z kolezankami w dodatku matka dwujki dzieci.

  • Obiektywna pisze:

    Nie zazdroszczę nikomu, jeżeli ktoś dochodzi do czegoś tylko dzięki swojej ciężkiej pracy i zaczyna wszystko sam od początku. W przypadku Pani Ani jej biznesy zostały sfinansowane przez pieniądze męża. Oczywiście jest to kobieta z pomysłami, ale na ich realizację nie zarobiła sama. Pani Ania bardzo często pisała o tym , że była biedna. Jej mamy nie stać było na wiele rzeczy. Moje pytanie więc brzmi, do kogo skierowana jest jej misją???? Przede wszystkim, do bogatych, więc jaką to misja????? Misja to coś niezwykłego, co możemy zaoferować wszystkim ludziom , bez względu na zawartość kieszeni. Jest to bardzo wzniosły cel ale nie w przypadku Pani Ani.😔To co robi pani Ania to przede wszystkim biznes. A sama była biedna, więc tym bardziej powinna zrozumieć innych niepamiętnych ludzi. Jej obozy treningowe, zdrowa żywność kosztują krocie. Czy to jest misja? Ceny produktów z których przyrządza posiłki też krocie. Nie należę do osób zazdrosnych, pani Ania na pewno dużo osiągnęła ale to wszystko to tylko czysty biznes.

    • Gośćniego Są pisze:

      Nie ma nic za darmo,ma się dzielić tobą czy jak???To jest interes a ż niego są pieniądze,dlaczego nie wpadłaś sama na taki pomysł.Js jej gratuluję, popieram.

  • Gość pisze:

    Oboje na to ciężko zapracowali, nikt i nie dał. Gratuluję!!!!

  • Gośćnik pisze:

    Bełkot nuworyszki oderwanej od rzeczywistości.Rzygi niepogryzione w tanim teatrzyku.

  • Gość pisze:

    Dlaczego tak lubicie krytykować….wytykać wszystko…. przecież możecie szukać takiego Roberta L i próbować swoich sił w biznesie . Zazdrość straszna wyniszcza czlowieka. Pozdrawiam.

    • Gość pisze:

      Za niebywale szczęście znalezienia się „we właściwym miejscu i czasie”. A tak na poważnie, to sama nie wiem za co… może za oszukiwanie rzeczywistości.

    • Gość pisze:

      Bo zazdrość i zawiść Polaków to nasze cechy narodowe.

  • Gość emerytka pisze:

    Nazwisko meza i jego kasa z pewnoscia pomogly,ale wazne ze Pani Ania ma jakies zainteresowania i probuje cos robic

  • Gość pisze:

    Jak kogoś stać to się zdrowo odżywia tylko nie każdy ma zarobki Lewandowskich

  • Gratulacje!!! pisze:

    Brawo, pięknie, mega!! gratulacje!!! szczere, oby tak dalej i do przodu… P. Aniu, jest p. cudowna, miła osoba, wspierająca charytatywnie wielu…..

  • Marta Marta pisze:

    Osobiście znam jednego z dietetyków tej pozalsieboze „guru fitnessu i diety”. Sama to palcem do tyłka nie trafi. Żałosna kreatura. Mi byłoby wstyd robić taką szopkę i „wielkie” łzy. Faktycznie wielką jego pracą jest kopanie piłki i nieadekwatne wypłaty za to. A ona przerabia te miliony na kolejne biznesy kierowane do następnych „gwiazd”… Wstyd to mało powiedziane.

    Misja… Żart! Ktoś tu chce powiedzieć, że jej produkty są tanie? Hahaha

  • Gość pisze:

    I jeszcze ten jej komentarz: moje biznesy, męża biznesy 💰. Tak to są biznesy, a nie krzewienie zdrowego stylu życia dostępne dla zwykłego Kowalskiego. Niech dojdzie sama do czegoś jak Przetakiewicz, która sama wychowała 3 synów, a nie na plecach męża..

  • Gość pisze:

    Do p. Marty: dla wielu osób nawet takie ceny są nieosiągalne. Polska to nie tylko duże miasta. Te programy, obozy, luksusowe produkty – one są skierowane do wąskiej grupy odbiorców. To nie jest żadna misja, to jest biznes.

  • Gość pisze:

    Wspaniała i pracowita osoba.kreatywna ,odważna,piękna zewnętrznie i wewnętrznie…gratulacje.

  • Gość FF pisze:

    Pojechała na nazwisku i kasie męża. Złapała chwytny temat zdrowe odżywianie i co?

  • Gość7 pisze:

    Tak mialo nie byc!.! Masakra zamknij w koncu buzie jak masz takie glupoty mowic. Nawet poprawnie wypowiedziec sie nie potrafi….. zaden autorytet. A za kase meza mozna kazdy biznes otworzyc. Ze smierdzacymi perfumami albo kiepskimi batonikami!

  • Gość pani r pisze:

    Bogatemu to nawet byk się ocieli !!!😮a co mają powiedzieć normalni ,biedni którzy harują ,nie mają czasu na sport!!Ci to dopiero się upłaczą 😥🥺 mnie wcale te jej łzy nie wzruszają mnie🙈

    • Gość Bozena pisze:

      Ale zazdrość przecież Pani Ania wraz ze swoim mężem doszła na szczyt ciężką pracą i czemu tyle jadu jak komuś się uda spełnić swoje marzenia. Zastanów się zanim shejtujesz 👎

  • Danuta pisze:

    Ojej naprawde???

    • Gość Magda pisze:

      Niesamowita historia. Dobra duszyczka. Jeszcze za darmo jakby to robiła, to rozumiem ochy i achy nad lewą 🤣🤪

  • Gość Ruxa pisze:

    Do Pani „,Patrycja”
    Cyt.”siła dobra jest większa”
    PELNA ZGODA…..tylko, że za siła dobra
    kryją się ogromne kwoty..więc koło się zamyka.

  • Gość pisze:

    Zgadzam się z panią w 100%

  • Ewa pisze:

    A Małgonia R. za dostała nagrodę?

  • Ann pisze:

    Każdego dnia setki ludzi zamyka swoje biznesy, którym poświecili oszczędności życia, czas który mogli spędzić rodziną… Bo nie mieli szczęścia, bo „zjadły” ich opłaty, albo wykończyła pandemia… Pani Ania gdyby nie pieniądze męża i nazwisko moglaby tylko pomarzyć o kilku biznesach jednocześnie. Czy ta nagroda jest zasłużona?? A moze powinna dostać ją kobieta, która na przykład, straciła źródło utrzymania, musiała się przebranżowić, zakasała rękawy, poświęciła cała swoją energię, zaryzykowała oszczędności życia i udło się. A nie ktoś kto dzięki znanemu mężowi jest w stanie sprzedawać nawet lodówki Eskimosom. To widzimisię bogatej żony który opiera się na nazwisku swojego faceta. Ona nawet nie jest w stanie tego wszystkiego kontrolować, ogarnąć. Od tego są ludzie którzy stoją za jej placami i tyrają jak głupki żeby ta paniusia mogła odbierać nagrody za swoje znane nazwisko.

    • beata pisze:

      zalosna zeruje na kasie meza i na jego nazwisku

    • Gość pisze:

      Zazdrość i nieuzasadniona niechęć przemawia przez Panią. No cóż, nie wszystkim się udaje, nie wszyscy mają dobry start, nie wszystkie kobiety mogą liczyć, że wyjdą za bogatego faceta. Nie wszystkie mają głowę na karku i pomysł na życie. To nie ważne, ile teraz osób pracuje na sukces, ważne, że nikomu krzywda się nie dzieje. Są należycie wynagradzani. A myślenie, że po osiągnięciu jakiegokolwiek sukcesu trzeba wszystko robić własnymi rękami jest beznadziejne. Nagród nie odbiera się za nazwisko, tylko za coś, co się w życiu osiągnęło. Życzę Pani jakiegokolwiek sukcesu, może zgorzknienie, zawiść i niechęć do ludzi wygranych Pani minie.

    • Monika pisze:

      Celnie, szczerze i prawdziwie.

    • Marta pisze:

      Osobiście znam jednego z dietetyków tej pozalsieboze „guru fitnessu i diety”. Sama to palcem do tyłka nie trafi. Żałosna kreatura. Mi byłoby wstyd robić taką szopkę i „wielkie” łzy. Faktycznie wielką jego pracą jest kopanie piłki i nieadekwatne wypłaty za to. A ona przerabia te miliony na kolejne biznesy kierowane do następnych „gwiazd”… Wstyd to mało powiedziane.

    • Gość pisze:

      w PUNKT

  • Gośćlili pisze:

    Jak się ma kasę to można zadbać całościowo co ma powiedzieć zwykły szary obywatel tyrających za 2000

  • Werka pisze:

    Kasa robi kase Ania !

  • Patrycja pisze:

    Brawo Aniu! W życiu trzeba iść do przodu nie patrząc co malkontenci są zawsze, ale siła dobra jest większa :-*

  • Gość pisze:

    Wszystko pięknie, gratulacje. Zastanawia mnie jednak zagadnienie misyjności działania p. AL, które podkreśla na każdym kroku. Weźmy np. taką bł. Różę Czacką, która oddała cały swój majątek, poświęciła całe życie, zrewolucjonizowała myślenie o osobach niewidomych, przywróciła ich do społeczeństwa, poprawiła jakość ich życia na pokolenia. To jest działanie dla idei. U p. AL jednak za wszystkim stoi także biznes, pieniądze, popularność. Mimo tego, że jej działalność przynosi dużo dobrego, to jednak jest skierowana tylko do osób, które na to stać, nie do najbardziej potrzebujących. Gdyby p. AL chciała, mogłaby zapisać się w historii…

    • Gość pisze:

      Prawda

    • Marta pisze:

      Nie prawda. Pani Ania oferuje dostep do swoich diet I cwiczen juz za 280 zl (sa czeste promocje) lub 397 zl na cale zycie. Inne produkty tez sa niedrogie. Nawet porownujac do innych tego typu produktow oferowanych przez osoby znane, widac ze nie chce sie na tym dorabiac. To jej misja.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować