Ślub Ewy i Rodriguesa odbył się na prywatnej plaży, a ołtarz ślubny imitowały palmy - otoczenie jak w najbardziej romantycznym amerykańskim filmie. Do tego ta obłędna sukienka panny młodej! Idealna, ponieważ zaprojektowana przez nią samą. Nie było mowy o ani jednym zgrzycie przy efekcie końcowym. Sukienka Ewy miała fason "syreni" i była koronkowa. Zamiast welonu projektantka wybrała kwiatowy wianek.
Do tego te widoki z łodzi, na której spędzają miesiąc miodowy... Bajka! To będą zdecydowanie najwspanialsze święta w ich życiu. Koniecznie zobaczcie zdjęcia ze ślubu Ewy i Rodriguesa w naszej galerii.