Przebieg piątkowego konkursu obserwowała bardzo uważnie jeszcze panująca Miss Polski 2014 - Ewa Mielnicka. Zaraz po zakończeniu gali najpiękniejsza Polka udzieliła wywiadu naszej reporterce. Miss wyznała, że nie mogła skupić się na przebiegu konkursu:
Wygrała przepiękna dziewczyna, myślę, że bardzo zasłużenie, chociaż konkurencję miała bardzo dużą. Tylko nie mogłam się skupić na tym oglądaniu, bo cały czas myślę o tym, że za dwa dni to ja oddaję koronę i na samym końcu nawet mi się łezka w oku zakręciła. I było ciężko oglądać, wiedząc, że na tej scenie sama stanę za dwa dni. Ale kibicowałam tym dziewczynom, wiem jak się bardzo stresowały.
Miss Polski 2014 jest bardzo zadowolona z kilku rzeczy:
Cieszę się, że tak piękne gale odbywają się w Polsce, i że uczestniczymy w tym tak mocno. To jest dużo dla naszego kraju. I cieszę się, że nasza Polka weszła do finałowej 20-stki, to jest jednak duże wyróżnienie.
Mamy nadzieję, że przekazanie korony w stronę kolejnej Miss Polski nie będzie dla Ewy przykrym doświadczeniem. W końcu w historii zapisała się już jako najpiękniejsza Polka i nikt jej tego nie odbierze. Czy na jej twarzy pojawią się łzy smutku dowiemy się w najbliższą niedzielę.