Ewa Lubert na co dzień lubi się ubierać seksownie, podkreślać kobiecość. Chętnie wybiera długość mini, podobają się jej obcisłe ciuchy, spodnie ze skóry. Wszystko to, co eksponuje seksapil.
Na potrzeby sesji do programu "Metamorfozy gwiazd" Ewa zgodziła się spróbować czegoś nowego, bardziej eleganckiego. Przed obiektywem fotografki Moniki Winkler-Woźniak pozowała w trzech strojach projektu Piotra Ciepała: czerwonej sukni w stylu flamenco, niebieskiej sukience z tiulowymi falbanami i białym garniturze.
Ewa wyglądała inaczej także dzięki fryzurom autorstwa Doroty Wodzińskiej. Misterne upięcia i loki były dopełnieniem nowego looku.
Zobaczcie Ewę Lubert po metamorfozie w naszej galerii. Podoba się wam, jak teraz wygląda?