Jego odejście było szokiem nie tylko dla rodziny, ale też fanów. Zaledwie kilka dni wcześniej zamieścił bowiem ostatni z wpisów w mediach społecznościowych i zapewniał, że czuje się już lepiej.
Artysta wcześniej zaszczepił się przeciwko Covid-19, jednak od wielu lat cierpiał na różne choroby, które cały czas dawały o sobie znać. W ostatnim czasie wizerunek muzyka został wykorzystany przez antyszczepionkowców, co w ostrych słowach skomentowała Ewa Krawczyk.
Ewa Krawczyk o wykorzystaniu wizerunku Krzysztofa przez antyszczepionkowców
W ostatnich miesiącach w społeczeństwie odbywa się gorąca dyskusja dotycząca szczepionek na koronawirusa. Wakcyna ma tylu samo zwolenników, co przeciwników. Niektórzy szczepią się już trzecią dawką, a inni nadal odmawiają przyjęcia zastrzyku. Krzysztof Krawczyk gdy tylko pojawiła się taka możliwość, zdecydował się przyjąć szczepienia przeciwko Covid-19.
W ostatnim czasie grupa antyszczepionkowców wykorzystała ten fakt i uznała go za jedną z ofiar wakcyny. Umieściła jego wizerunek na plakacie podczas zorganizowanego protestu. Grupa Polskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” przeszła z transparentem ulicami Poznania, a całą tę sytuację postanowiła skomentować Ewa Krawczyk.
Wdowa po muzyku po raz kolejny podkreśliła, że powodem śmierci jej męża nie była szczepionka, a choroby, które towarzyszyły mu już od lat.
Trzeba przyznać, że wykorzystanie wizerunku w muzyka w sprawie, która jest sprzeczna z jego osobistymi przekonaniami, nie jest w porządku i nie można się dziwić stanowczej reakcji wdowy.