Jest ich naprawdę wielu. Dziennie pomnik potrafi odwiedzić nawet po kilkadziesiąt osób. Część z nich zostawia znicze, z których wylewa się wosk. Zaniepokojona Ewa zdecydowała przez to o modyfikacji nagrobku.
Dziś Fakt przekazał wieści o innej bulwersujących praktykach fanów.
Ewa Krawczyk o nagannym zachowaniu przy grobie jej męża
Wdowa po muzyku opowiedziała tabloidowi o tym, że któregoś razu spotkała na cmentarzu grupę młodych ludzi, którzy pili alkohol na grobie jej męża.
Zapewne wiele osób uznałoby takie zachowanie za profanację, jednak wdowa była dość wyrozumiała wobec młodzieży i wyraziła zadowolenie z tego, że po tym, gdy skończyli piwo, zaśpiewali jeden z największych przebojów Krzysztofa.
62-latka wdała się nawet w krótką wymianę zdań z gośćmi nekropolii.
A wy co myślicie o takim zachowaniu młodych ludzi?