Odstawiła na bok słodycze i skupiła się na ćwiczeniach. Na swoim Instagramie pokazała zdjęcie z treningu. Żona Trybsona doskonale wie, że utratę wagi zapewnia regularny trening cardio. Eliza ćwiczy więc w domowej siłowni przede wszystkim na bieżni. Ma się czym chwalić, bo po jej ciążowym brzuszku już nie ma ani śladu.
Eliza może stać się inspiracją dla wszystkich młodych mam.