Gwiazda na swoim Instagramie opublikowała kilka zdjęć z Weroniką, każde opatrując emocjonalnym komentarzem:
- Nie znajduję słów. Nie znajduję zrozumienia... Słońce moje, dlaczego? Byliśmy tu dla Ciebie. Na wyciągnięcie ręki. Kochamy przecież... Czy nie czułaś się tulona? Tyle spotkań, tyle wspólnych radości, tyle wzruszeń, podróży, tortów, muzyki, wygłupów, rozmów. I Ty - taka Piękna!! Ambitna. Skromna. Boże Jedyny... Nie przyjmuję tego, Weroniu. Nie przyjmuję…
- Przecież jesteśmy rodziną...
- Kochanie moje...dlaczego...
Edyta Górniak jest pogrążona w żałobie po tej okropnej tragedii, reszta fanów jednoczy się z nią w bólu, wspiera w komentarzach. Jedną z osób, na które gwiazda może liczyć w tych trudnych chwilach jest Allan. To on pomaga mamie przejść ten trudny moment.
Na Instasories Edyty pojawiło się zdjęcie splecionych rąk matki i syna z wymownym podpisem "support" czyli "wsparcie". Fani nie ukrywają swojego zaniepokojenia stanem Górniak. W wielu komentarzach pojawiają się pokrzepiające słowa, którymi internauci dodają Edycie wsparcia:
- Tak musiało być. Nie pytaj dlaczego, to lekcja.
- Edytko martwimy się :(
Wielki smutek.