Artystka także uległa modzie na snapchatowe filtry. Postawiła na słodką sarnę. Wygląda naprawdę ślicznie. Ale to był tylko pretekst. Przede wszystkim apeluje do fanów na Instagramie o pomoc. W pociągu, którym jechała zostawiła prezenty od przyjaciółki i chciałaby je odzyskać. Jeśli ktoś je znalazł jest prawdziwym szczęśliwcem. W zamian za zwrócenie gadżetów, można zjeść kolację z piosenkarką i dostać 2 bilety VIP na jej koncert w Warszawie.
Podoba Wam się w takiej stylizacji? :) Chcielibyście zjeść kolacje z Edytą?