W poniedziałek 5 października Kate Winslet skończyła 51 lat. Aktorka od lat zachwyca nie tylko swoim wybitnym talentem, ale także naturalnym, promiennym wyglądem. Zamiast ulegać presji i modom na restrykcyjne, hollywoodzkie głodówki, gwiazda "Titanica" stawia na zdrowy rozsądek oraz dbanie o organizm od wewnątrz. Aktorka wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że kluczem do jej świetnego samopoczucia nie jest obsesyjne odchudzanie, lecz słuchanie potrzeb własnego ciała i pełnowartościowe odżywianie.
WIDEONatalia Siwiec o diecie po 40-stce. Czego nie je? Czy zgadza się ze słowami Dody?
Kate Winslet stawia na krótkie treningi w domu
Kate Winslet nie jest fanką klasycznych siłowni i zamiast tego wybiera rozwiązania, które może realizować we własnym tempie. W jej rutynie ważną rolę odgrywają domowe ćwiczenia z wykorzystaniem sprzętu do treningu, a także programy pilatesowe na DVD. Aktorka przeznacza na taki ruch około 20 minut dziennie, podkreślając, że to oszczędza czas i ułatwia utrzymanie regularności.
To bardzo proste – praktycznie nie zdążysz się spocić – wyznała w jednym z wywiadów Winslet.
Winslet przyznała, że zależy jej na wygodzie, dlatego wybiera trening, który łatwo "wcisnąć" w napięty grafik. Zwraca też uwagę, że to prosta forma aktywności, niewymagająca długich przygotowań.
Tak wygląda dieta Kate Winslet
W kwestii jedzenia Kate Winslet wskazuje przede wszystkim na zdrową dietę opartą na roślinach oraz kilka konsekwentnie stosowanych nawyków. Aktorka jest wegetarianką i często zaczyna dzień od zielonych soków lub koktajli. Wśród składników, po które sięga najchętniej, wymienia szpinak, ciecierzycę, jarmuż i ogórki – produkty, które regularnie ma w lodówce.
Winslet zaznacza, że jej sposób odżywiania opiera się na świeżych, możliwie nieprzetworzonych składnikach. Wspomina też o wpływie męża, Edwarda Abela Smitha, który jest weganinem – to ma ją motywować do kulinarnych eksperymentów i większej kreatywności w kuchni.