Niedawno zdradziła, że przerwa od pracy i wypełnionego po brzegi kalendarza uratowała jej życie. Była wyczerpana licznymi zobowiązaniami.
Edyta zregenerowała siły, odzyskała spokój w swoim górskim azylu, gdzie zaszyła się kilka miesięcy temu i działa ze zdwojoną energią.
Edyta Górniak bez makijażu i w dresie zajada sushi widelcem
Edyta Górniak jest w trakcie przygotowań do dwóch koncertów. Na Instagramie udostępniła nagrania i pokazała próbkę swoich wokalnych możliwości. Internauci są pod ogromnym wrażeniem tego, jakim głosem dysponuje piosenkarka. Jednak żeby mieć siły do pracy, artystka musi dobrze się odżywiać.
Została nagrana, jak w dresie, w czapce z daszkiem i bez makijażu posila się sushi wprost z pojemniczka. Mało tego, robi to plastikowym widelcem, co nie zmienia faktu, że robi to ze smakiem. Wielbiciele dania pewnie zadrżą na widok zdjęć, które można zobaczyć w naszej galerii. Jednak Edyta zdaje się w ogóle nie przejmować taką profanacją. Kto zabroni diwie jeść w taki sposób, na jaki ma ochotę? Zwłaszcza jeśli głód dał o sobie znać po intensywnych próbach przed dwoma dużymi koncertami dla TVP?