Szelągowska na Instagramie pokazała więc pierwszy etap prac wykończeniowych. Mowa o kuchni, która zgodnie z marzeniem Doroty będzie utrzymana w kolorach granatu:
To niecodzienne połączenie spotkało się żywiołową reakcją fanów. Część z nich, chociaż uznało je za ładne, jednocześnie zauważyło, że nie jest praktyczne:
- Ciemne meble to dramat przy dzieciach i częstym urzędowaniu w garach
- Meble kuchenne przepiękne, tylko kolor ścian nie w moim guście
Na szczęście znaleźli się też tacy, którzy docenili talent dekoratorski Doroty:
- Jeszcze niedokończona, a już wygląda szałowo
- Dorota ja Cię proszę... Bo zaraz będę robić remont i wymieniać meble, a dopiero się wprowadziłam
- Spodziewałam się innego odcienia granatu, ale ten jest mega
- Wspaniale! Widzę, że mamy podobny gust
- Jest moc, jest stylowo i ciekawie
Z niecierpliwością czekamy na efekt końcowy. Zapowiada się spektakularna rewolucja zasługująca na owacje na stojąco!