Fakt donosi, że Dominika przygarnęła Huberta do siebie, gdy ten pokłócił się z obecną partnerką. Ojciec jej 15-letniego syna Huberta juniora potrzebował nagle dachu nad głową:
Układa im się teraz dobrze, więc gdy Dominika dowiedziała się, że Hubert pokłócił się z obecną partnerką, powiedziała, że może wprowadzić się na kilka dni do niej. Ze względu na syna Dominika nie ma nic przeciwko temu, by Hubert był częstym gościem w ich domu – zdradza Faktowi znajomy Ostałowskiej.
Postawa godna pochwały.