Dominika Gwit i Beata Tyszkiewicz wyjaśniły sobie ich "konflikt". Gwiazda skomentowała też swój szpagat: "Poszło na grubo" [WIDEO]
To już 20. edycja Tańca z gwiazdami. Telewizja Polsat do tego okrągłego jubileuszu podeszła bardzo rzetelnie i zadbała o to, by nie brakowało emocji na parkiecie.
Stacja zatrudniła pierwszy raz w historii polskich edycji programu niesłyszącą Iwonę Cichosz, ale także znaną z walki ze zbędnymi kilogramami Dominikę Gwit. Jak się okazuje, te dwie uczestniczki wystarczyły, by dostarczyć niezapomnianych wrażeń telewidzom.
Choć nie było tego widać, w naszym wywiadzie aktorka i Żora Koroliow wyznali, że dopadł ich kryzys w ostatnim odcinku.
Teraz już możemy się przyznać, bo przeszliśmy dalej. Taki kryzys emocjonalny, stres nas zaczął zjadać. Mieliśmy akurat w tym odcinku i ten awans dla nas był zaskoczeniem totalnym. Cieszymy się bardzo. Dzisiaj był szpagat obiecany. Poszło na grubo, ale mamy jeszcze coś w zanadrzu. Będziemy latać nad ziemią następnym razem (śmiech) - powiedzieli
W zeszłym tygodniu Beata Tyszkiewicz w mocnych słowach zasugerowała Dominice, że powinna schudnąć 20 kg. Jak aktorka komentuje tę ocenę? Co powiedziały sobie przed rozpoczęciem wczorajszego odcinka?
Kocham Panią Beatę Tyszkiewicz i pozdrawiam ją najserdeczniej na świecie. Po co tyle hałasu o nic? Jaki konflikt? Błagam Cię! Z Beatą Tyszkiewicz? Przytuliłyśmy się. Powiedziałam Pani Beatce, że nic się nie stało. O co tyle hałasu? - wyznała Gwit
Mimo wszystko Tyszkiewicz wstrzymała się od oceny pary.
To już jest genialny i przepiękny dystans, i klasa Pani Beaty Tyszkiewicz - dodała aktorka
Co o tym sądzicie? Dobrze, że Panie wyjaśniły sobie tę sprawę?