Doda nie była na własnej studniówce. Powód podała w rozmowie z reporterką Jastrząb Post, Karoliną Motylewską. – Reżyser teatru mnie nie zwolnił. Grałam spektakl – ujawniła. – Ale za to jestem osobą najczęściej zapraszaną na studniówki. Od co najmniej 8 lat – podsumowała ten wątek.