Jennifer Lawrence, uwielbiana przez widzów za występy w takich kinowych hitach jak seria "Igrzyska śmierci", "X-Men" czy oscarową rolę w "Poradniku pozytywnego myślenia", w sobotę 15 sierpnia świętuje 36. urodziny. W przeciwieństwie do wielu gwiazd z branży, aktorka słynie z tego, że otwarcie krytykuje restrykcyjne diety. Lawrence wielokrotnie przyznawała w wywiadach, że po prostu... kocha jedzenie – z przyjemnością sięga po pizzę, frytki czy fast foody – i nie zamierza rezygnować ze swoich kulinarnych słabości. Wie jednak, że aby utrzymać wysoką dyspozycję i wyglądać dobrze na co dzień, musi regularnie dbać o kondycję. W tym celu współpracuje z trenerem personalnym.
WIDEONatalia Siwiec o diecie po 40-stce. Czego nie je? Czy zgadza się ze słowami Dody?
Jennifer Lawrence trzyma się tych zasad
Podstawą nawyków żywieniowych Jennifer Lawrence jest regularne nawadnianie. W ciągu dnia sięga po różne warianty — m.in. wodę mineralną, kokosową czy wodę z cytryną, zdarza się też, że dodaje do niej odrobinę soli. Jej trener Dalton rekomenduje, by pić często, ale małymi łykami, co ma wspierać koncentrację i ograniczać nagłe ataki głodu. Jednocześnie aktorka nie ukrywa, że nie chce funkcjonować w poczuciu "bycia na diecie", dlatego dopuszcza w menu ulubione klasyki, takie jak burgery czy frytki. Kluczowe ma być jednak pilnowanie niewielkich porcji, dzięki czemu drobne odstępstwa nie wpływają na jej sylwetkę.
Tę zasadę stosuje także poza domem — w restauracjach zamiast jednego dużego dania wybiera czasem dwie przystawki, co pozwala jej spróbować różnych smaków bez przejadania. Lawrence nie eliminuje również słodyczy w stu procentach - kiedy ma ochotę, sięga po kawałek gorzkiej czekolady, żeby nie spędzać dnia na walce z zachciankami. Na co dzień jej jadłospis opiera się jednak na warzywach, owocach oraz chudym mięsie, a "dodatki" w rodzaju fast foodu czy czekolady mają być tylko uzupełnieniem, które pomaga utrzymać spokój i poczucie, że nie obowiązuje jej sztywny reżim.
Jennifer Lawrence pilnuje snu i ćwiczy dla przyjemności
W podejściu aktorki do sylwetki ważne są także elementy wykraczające poza sam talerz. Jennifer Lawrence zwraca uwagę na odpowiednią ilość snu, traktując regenerację jako istotny warunek utrzymania formy. Równolegle stawia na aktywność fizyczną, którą — jak podkreśla jej trener — warto postrzegać jako coś przyjemnego, a nie przykry obowiązek. Taki sposób budowania nawyków ma sprzyjać trwałym efektom, co w przypadku Lawrence widać po tym, że od lat utrzymuje zbliżoną, smukłą sylwetkę.