Trudne wyznanie Dawida Podsiadło. "Wybaczyłem sobie". Przerwa od show-biznesu skłoniła go do ważnych przemyśleń!
Trudne wyznanie Dawida Podsiadło. "Wybaczyłem sobie". Przerwa od show-biznesu skłoniła go do ważnych przemyśleń!
Dawid Podsiadłojest prawdziwym fenomenem na polskiej scenie muzycznej. Jego piosenki podbijały listy przebojów, a dwa pierwsze albumy rozeszły się jak świeże bułeczki. Histeria wokół artysty z każdym dniem narastała, a gdy był u szczytu... nagle zniknął. Ogłosił, że robi sobie przerwę i na rok dosłownie wyparował z show-biznesu.
Dawid Podsiadło dziewczyna
Elwira Szczepańska
Udostępnij
19 października ukazał się jego trzeci album, Małomiasteczkowy, a Dawid wrócił "na salony" i pojawił się w Dzień Dobry TVN, w którym opowiedział o tym, czego nauczyła go przerwa od kariery:
Nie mam już w planach takich przystanków. Teraz już tylko praca, koncerty. Wydaje mi się, że to jest takie odkrycie, że nie chcę robić przystanków i to jest bardzo cenna rzecz. Wybaczyłem sobie kilka rzeczy, przede wszystkim mój stosunek do popularności i utraty prywatności. Zawsze wydawało mi się, że to będzie niemiłe, jeśli nie będę obdarzać świata wdzięcznością za to, że mam taki komfort życia i mogę czuć się na co dzień spełnionym człowiekiem. Zrozumiałem, że mogę być wdzięczny i nie muszę tego na każdym kroku udowadniać. Nie muszę dziękować za to przypadkowymi zdjęciami z ludźmi na ulicy. Nabrałem większej asertywności.
Choć popularność nie sprawia mu przyjemności, wie, że może ją wykorzystać w dobrych celach. Właśnie dlatego kolejny raz postanowił zorganizować specjalną pulę biletów na koncerty, z których dochód zostanie przekazany na cele charytatywne:
Już dwa lata temu zrobiliśmy to po raz pierwszy, teraz to powtarzamy. Zebraliśmy kilkadziesiąt tysięcy i wsparliśmy "Małych braci ubogich". Teraz powtarzamy tę samą akcję. Można praktycznie na każdy z koncertów dostać się w ten wyjątkowy sposób i daje to możliwość spotkania mnie przed koncertem. jest 10 biletów na każdy z 13 koncertów.
Dawid Podsiadło o płycie "Małomiasteczkowy"
Singiel Małomiasteczkowy, czyli tytułowa piosenka z nowego albumu Dawida, zrobił prawdziwą furorę. Jak się okazuje, Dawid wyniósł nie tylko tę piosenkę, ale również cały album z własnych przeżyć i kompleksów:
Skupiłbym się na małomiasteczkowości o którą chodziło mi tu. Ten kompleks pochodzenia z małej miejscowości ujawnił się u mnie przypadkiem, niespodziewanie. Wybierałem strój na siłownię i uświadomiłem sobie: Dawid, kogo ty chcesz oszukać? Nie będziesz tak atrakcyjny jak ludzie, których spotykasz na siłowni.
Zapowiedział też ogromną zmianę w swoim wizerunku! Jego wąsy stały się już kultowe, ale wygląda na to, że fani nie będą mogli się nimi nacieszyć zbyt długo:
Będę żegnał wąs za jakiś czas
Słuchaliście już nowej płyty?
[1/11] Dawid Podsiadło w sesji do albumu MałomiasteczkowyŹródło zdjęć: |