Zgodnie z przepisami, które widnieją w kodeksie karnym, skazany może ubiegać się o warunkowe zwolnienie przed terminem ukończenia kary po odbyciu połowy zasądzonego wyroku. Za wypadek, który spowodował w lipcu 2014 Dariusz K. usłyszał wyrok sześciu lat więzienia. W areszcie tymczasowym spędził już dwa lata i cztery miesiące, które zostały mu zaliczone na poczet kary. Za osiem miesięcy, według prawa, będzie mógł więc ubiegać się o przedterminowe zwolnienie z celi.
Dariusz K. długo unikał więzienia, do którego trafił ostatecznie w poniedziałek. Jeszcze podczas rozprawy utrzymywał, że bezpieczeństwo innych jest jego priorytetem. Zwracał się też do męża 63-letniej kobiety, którą zabił na przejściu:
Jak myślicie, wypuszczą go wcześniej?