Prokurator po zbadaniu materiału dowodowego postawił Dariuszowi K. zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem substancji odurzających. Badania wykazały bowiem obecność kokainy w jego organizmie. Odmówił on składania wyjaśnień i przyznania się do winy. Prokurator zarządził tymczasowy areszt podejrzanego. Grozi mu do 12 lat więzienia - powiedział Przemysław Nowak, rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury, dla Afterparty.
Dariusz K., jak ustaliła Gazeta Wyborcza,, jechał samochodem marki BMW z prędkością 120 km/h. Na przejściu dla pieszych potrącił 63-letnią kobietę, która w skutek uderzenia zmarła na miejscu zdarzenia (zobacz: Szok! Były mąż Edyty Górniak zabił kobietę na przejściu dla pieszych? "Mógł być pod wpływem narkotyków"). Do wypadku doszło około godziny 18 w niedzielę przy al. KEN w Warszawie. Prokuratura zapewnia, że postępowanie w sprawie Dariusza K. ruszy niezwłocznie.
Dariusz K. przez 5 lat był w małżeństwie z Edytą Górniak. Rozwiedli się w 2 lutym 2010 roku. Owocem ich związku jest syn Allan. Dariusz K. ma też drugie dziecko z obecną partnerką Izabelą, 3-letnią córkę Leię.