Daniel Martyniuk dodał nowe zdjęcie. Pierwszy post od miesiąca
W ostatnich miesiącach w życiu Daniela Martyniuka sporo się dzieje. Celebryta ma na koncie sporo kontrowersyjnych postów i instagramowych relacji. W poniedziałkowy poranek dodał nowe zdjęcie. Tym razem obyło się bez oskarżeń i ataków.
Daniel Martyniuk po raz kolejny przyciągnął uwagę obserwatorów swoją aktywnością w mediach społecznościowych. 36-latek często dzieli się w sieci swoimi rozważaniami na temat życia i konfliktów z innymi, a także kontrowersyjnymi zdjęciami - czy to swoimi, czy obcych kobiet. W poniedziałek, 22 grudnia syn Zenka Martyniuka pokazał dużo spokojniejszy kadr. Okrasił go dwuznacznym opisem.
Skolim o Danielu Martyniuku. "Każdy z nas ma takiego wujka"
Daniel Martyniuk dodał nowy wpis
Opublikowana przez Daniela Martyniuka fotografia przedstawia klimatyczny, nocny kadr, w którego centrum znajduje się stylizowana, staroświecka latarnia osadzona na ceglanym filarze. Scenerię dopełniają rozłożyste liście palmy, które zdają się poruszać na wietrze, oraz ciemne, zachmurzone niebo, co buduje nieco tajemniczą atmosferę i sugeruje pobyt w cieplejszym klimacie. Celebryta opatrzył zdjęcie krótkim, anglojęzycznym podpisem: "Stormy weather". Fraza ta, oznaczająca "burzową pogodę", z pewnością odwołuje się nie tylko do tego, co widać na fotografii, ale i jego życia, w którym w ostatnim czasie sporo się dzieje.
Daniel Martyniuk wróci do domu na Święta?
Od miesięcy Daniel Martyniuk żyje z dala od rodziny. Wielu fanów jego ojca zastanawia się, czy syn Zenka pojawi się w domu na świętach Bożego Narodzenia. Po raz ostatni celebryta był w Polsce na chrzcinach swojego synka, jednak po sielankowych kilku dniach wrócił do swojego zabawowego życia. Na ten moment nie wiadomo, czy Martyniuk zdecyduje się wrócić do rodziny na najbliższe dni. W końcu jak sam podkreśla w licznych relacjach na Instagramie nie ma z nimi najlepszego kontaktu. Z kolei jego żona Faustyna i synek Florian spędzają miłe chwile na przygotowaniach do Świąt, czym chętnie partnerka Daniela dzieli się w mediach społecznościowych.