Poczynania Dagmary Kaźmierskiej nie wszystkim przypadły do gustu. Do grona osób, które niekoniecznie przepadają za gwiazdą TTV, są jej koledzy z programu. Gabriel Seweryn i Rafał Grabias, czyli słynna para gejów, krytycznie podsumowała zamieszanie, jakie w show-biznesie wywołuje ich koleżanka z planu.
Myślę, że w Polsce brakuje osób wyrazistych. Nie ma w niej nic szczególnego, poza taką wyrazistością. Nic więcej nie widzę, co mógłbym powiedzieć, że jest wyjątkowe. Nie ma nawet przedstawionej swojej pracy zawodowej, Myślę, że jest popularna bo jest kolorowa, krzykliwa i tyle.
Dagmara Kaźmierska postanowiła odpowiedzieć na krytykę jaka spadła na nią ze strony Gabriela i Rafała. Gwiazda nie ukrywa, że było jej przykro, gdy po raz pierwszy usłyszała ich komentarz. Królowa życia uważa, że jej doświadczenie zawodowe jest o wiele bardziej imponujące niż Grabiasa, który podsumował ją dość ostro.
To nie jest miłe, że koledzy ze wspólnego projektu tak się wypowiadają o mnie, zresztą ja nigdy nie powiedziałam o nich złego słowa. Jestem człowiekiem dalekim od wszelkich uszczypliwości o innych ludziach. Niemniej jest to przykre i śmieszne. Rafał wypowiedział się o jakiś zawodowej stronie. To jest komiczne usłyszeć taki komentarz od osoby, która nie przepracowała dnia. Żeby Rafał przepracował 5% tego, co ja, to by było dobrze. Ja nie mogę się przejmować. Psy szczekają, karawana jedzie dalej.
Jak się okazuje, nie jest to pierwszy raz, kiedy Rafał skrytykował Dagmarę:
To nie jest pierwsza negatywna wypowiedź od Rafała skierowana do mnie. On cały czas ma coś do mnie. Nie wiem co, bo ja nigdy mu nic nie zrobiłam, wręcz przeciwnie. Co mogę Ci Rafał powiedzieć – jak mnie nie lubisz, to Ci przecież głowy za to nie urwę.
Cała rozmowa z Kaźmierską poniżej.