Ida Nowakowska jest w ciąży. Nie zrezygnowała jednak z pracy. Nie spodziewała się zapewne, że kiedy zasiądzie za stołem jurorskim w DDD spotka ją tyle emocji. Wszystko przez nowego członka składu sędziowskiego.
Po ostatnim nagraniu Nowakowska obraziła się na Egurrolę. Miała muchy w nosie, wyszła za kulisy. Nie odzywała się do niego przez pewien czas, za to, jak zachował się w stosunku do Węgiel - zdradziła w rozmowie z Pudelkiem osoba z produkcji.
Prezenterce nie spodobało się także to, jak odezwał się do Roksany:
Ocenił ją bardzo surowo oraz przywoływał do porządku, używając zwrotu: "Teraz ja mówię". Dziewczynka była bardzo smutna i przejęta. Ida powiedziała mu za kulisami, że takie odzywki są nie na miejscu i nie będzie tolerowała czegoś takiego w programie.
Ciężarna Nowakowska wytknęła Egurroli także to, że naraża ją na niepotrzebny stres:
Zarzuciła mu nawet to, że naraża ją swoim niesprawiedliwym zachowaniem na niepotrzebny stres. Ida jest w ciąży, zgodziła się na nagrania, ale chce pracować w dobrych warunkach w atmosferze szacunku i przyjaźni.
Choreograf miał jej obiecać, że będzie bardziej uważał na to, co mówi w show. Informator portalu twierdzi także, że mimo to Nowakowska była niepocieszona:
Porozmawiali szczerze na temat pierwszego odcinka, wyjaśnili sobie wszystko, jednak na twarzy Idy malował się mimo wszystko spory niesmak - zdradził.
Czy jednak temperowanie Egurroli nie spowoduje, że widowisko straci smaczek, jakiego dodaje ostry, ale merytoryczny juror?