Co tydzień kolorowa prasa donosi o kolejnych mniejszych lub większych problemach pary. Jak bumerang pojawia się także informacja, że już się tak świetnie nie dogadują jak dawniej, a w ich związku coraz częściej są zgrzyty. Są nawet spekulacje na temat rozwodu.
Jaki plan przygotował Harry na wypadek rozwodu z Meghan Markle?
Tabloid donosi, że książę Harry wstąpił do klubu helikopterów w Kalifornii, aby zachować licencję, którą zdobył w wojsku. Był licencjonowanym pilotem śmigłowca Apache podczas służby, więc chciałby zachować uprawnienia na własny użytek. Łatwo zapomnieć, że jest także odznaczonym weteranem wojskowym, który służył w Afganistanie.
Wobec doniesień na temat kryzysu w małżeństwie Sussexów bulwarówka twierdzi, że zachowanie dokumentów, umożliwiających mu pilotowanie jest bardzo istotne dla Harry'ego z ważnego powodu. Tabloid jest przekonany, że powrót do wojska, to plan B księcia, na wypadek rozwodu z Meghan.
Kiedy książę Sussex opuścił armię po 10 latach służby, powiedział, że była to naprawdę trudna decyzja, a to doświadczenie jest istotną częścią jego życia. Nie ukrywał, że służba była dla niego bardzo ważna, więc logiczne jest, że armia mogłaby być jego planem awaryjnym, gdyby rozwiódł się z żoną i chciał wracać do Anglii.