W tym roku pod koniec kwietnia wreszcie zapadł wyrok w sprawie Dariusza. Sąd skazał go na siedem lat więzienia. Dwa lata, które spędził do tej pory w areszcie, zostały mu doliczone na poczet kary. Celebryta nie mógł pogodzić się z tym wyrokiem i złożył apelację. Jego obrońcy zrobili wszystko, by wyszedł na tym jak najlepiej. W połowie listopada sąd podjął na nowo decyzję i wypuszczono go z aresztu. Nie może opuszczać kraju i musi meldować się w komisariacie policji. A wszystko dzięki kaucji. Ciotka Dariusza K. zapłaciła 400 tysięcy złotych. Ta sama, która kiedyś przeżywała, że jej Dariusz źle odżywia się za kratkami.
Śledzicie tę sprawę?