Wczoraj wypłynęła dramatyczna rozmowa kierowcy Chestera, który zgłosił na policję śmierć swojego pracodawcy. Na wstrząsającym nagraniu słyszymy jak mężczyzna dzwoni na policję i opisuje co się wydarzyło a w tle płacząca gosposia rozmawia z żoną Chestera.
"Właśnie tu przyjechałem, i wyszła gosposia i powiedziała że on się zabił, że się powiesił"
Bardzo nam będzie brakować Chestera Bennigtona.