Śmierć Cezarego Mocka z Sanatorium miłości dla wielu była zaskoczeniem. Mężczyzna opuścił nie tylko rodzinę, ale także Wiesławę Kwiatek, z którą miał coraz bliższy kontakt.
Jak przypomniała Wiesława w jednym z ostatnich wywiadów, mieli już nawet swoje plany:
Okazuje się, że Cezary i Wiesława regularnie się kontaktowali. Jak informuje Super Express, mężczyzna tuż przed śmiercią wysłał do partnerki SMS-a. To sonet Adama Asnyka Jednego serca, który mówi o miłości:
Chociaż Kwiatek i Mocek poznali się w programie, ich znajomość prężnie rozwijała się poza kamerami. Nie widywali się jednak często, ponieważ mieszkali od siebie w sporej odległości:
Niestety pokonała ich śmierć. Mężczyzna zmarł w środę w wieku 67 lat.