CCC ma ogromne problemy finansowe przez koronawirusa
Marka CCC mocno narzeka na wielkość aktualnych obrotów. W sklepach stacjonarnych praktycznie nie ma już ruchu, jedynie działalność internetowa wykazuje dużą dynamikę wzrostu. Według tego co przewiduje sieć, sklepy będzie można otwierać już w maju. Dane ujawnione przez markę wyglądają naprawdę przerażająco. Strata operacyjna CCC za pierwszy kwartał to aż 327 milionów złotych. Niestety nie tylko ona odczuwa bolesne skutki pandemii. Wszystkie sklepy modowe odnotowują spadek obrotów, a ta sytuacja może jeszcze potrwać kilka tygodni, jeśli nie dłużej. Jak CCC z tym walczy? Planują drastyczne cięcia i wycofanie się ze sponsoringu, po to, aby zrobić to jak najmniejszym kosztem dla pracowników.
Podkreślił też, że spółka wróci do swojej filozofii "cena czyni cuda".
CCC planuje drastyczne cięcia
Na szczęście marka CCC z sukcesem prowadzi również sprzedaż internetową. To deska ratunkowa dla sieci. W połowie marca przychody e-commerce stanowiły aż 90 procent przychodów grupy CCC. W ostatnim tygodniu marca ruch w sklepach stacjonarnych był sporadyczny.
CCC to jedna z największych film obuwniczych w Europie (średnio w ciągu roku sprzedaje 28 milionów par). Jej właściciel Dariusz Miłek zajmuje 11. miejsce w rankingu Najbogatszych Polaków w rankingu Wprost z majątkiem szacowanym na 3 miliardy złotych.