Teraz jednak bulwarówki donoszą, że są dowody na to, że byli małżonkowie dali sobie kolejną szansę.
Jennifer Aniston i Brad Pitt przyłapani na pocałunku
Wiele się ostatnio mówiło na temat potajemnego pojednania się Jennifer Aniston i Brada Pitta. Teraz ujawniono, że para jest nierozłączna, nawet podczas pracy. Na dowód tabloid opublikował zdjęcie pary podczas pocałunku, które rzekomo powstało 1 lutego.
Oboje kręcą swoje produkcje w Sony Studios w Kalifornii. Są podobno tak blisko, że Brad jest regularnie widywany w przyczepie Jen. Aktor kręci thriller akcji Bullet Train, a ona, kończy drugi sezon serialu telewizyjnego The Morning Show.
Kolejny informator dodaje:
Jennifer najpierw drażniła się, że Brad odwiedzał ją w pracy w listopadzie zeszłego roku. Aktorka udostępniła swoje zdjęcie na Instagramie w przyczepie, z tajemniczym mężczyzną leżącym na podłodze za nią. Wielu fanów domyślało się, że to Brad, bo miał zegarek podobny do tego, który nosi aktor. Był też ubrany w stylu aktora. Oprócz tego spędzają też czas poza studiem.
Podobno Brad planuje w tym tygodniu coś wyjątkowego i romantycznego na urodziny Jen, które już 11 lutego, a nawet zrobił jej bardzo sentymentalny prezent. Według bliskiego przyjaciela, Pitt stworzył piękną rzeźbę pary w opaskach na oczach. To ma być ukłon w stronę randki w ciemno, na której po raz pierwszy spotkali się i zakochali w 1998 roku.
Czy doniesienia są prawdziwe? Wystarczy poczekać do 11 lutego na 52. urodziny Aniston – dostanie w prezencie rzeźbę?