Blanka w kajdankach i z "tatuażem" na twarzy. Tak pojawiła się na gali [ZDJĘCIA]
Blanka jest w ostatnim czasie bardzo zapracowana. Nie tylko bierze udział w słynnym tanecznym show Polsatu, lecz także promuje swój nowy singiel. Wokalistka pojawiła się ostatnio na gali organizowanej przez Plotek.pl. Nie uwierzycie, co miała na sobie.
Jakiś czas temu portale plotkarskie rozpisywały się o głośnej wizycie Blanki pod jednym z warszawskich aresztów. Media społecznościowe obiegły nagrania, na których wokalistka w codziennym stroju ewidentnie na kogoś czekała. Główna zainteresowana nie chciała komentować tej sytuacji. W końcu wydała oświadczenie, w którym zdradziła, że była to ustawka w ramach promocji nowego singla. Teraz pojawia się na jednym z show-biznesowych eventów w wymownym stroju.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Marianna Schreiber o szkole katolickiej swojego dziecka.
Blanka pojawiła się na gali w wymownym stroju. O co chodziło?
We wtorek, 1 kwietnia odbyła się gala Jupitery Plotka 2025, na której zjawiła się cała plejada gwiazd. Był m.in. Bart Pniewski, który brylował z córką na ściance w świetle afery z Edytą Górniak. Była także Blanka Stajkow, który zszokowała swoim ubiorem. Blanka tego wieczoru postawiła na strój więźnia w intensywnym pomarańczowym kolorze i... kajdanki. Jak się okazało, Blanka wybrała taki strój w ramach promocji swojego najnowszego singla "Guilty" (w tłumaczeniu - "Winna"). Kontrowersyjny ubiór dopełniła tymczasowym tatuażem umieszczonym na czole i kajdankami, które zapięła na swoich nadgarstkach.
ZOBACZ TEŻ: TYLKO U NAS! Nicol Pniewska ujawnia kulisy rozstania z Allanem. "Z dnia na dzień mnie odobserwował"
Blanka bierze udział w "TzG". Iwona Pavlović skomentowała jej najnowszy występ
Chociaż Blanka Stajkow ma napięty grafik, udało jej się znaleźć czas także na udział w obecnej edycji "Tańca z gwiazdami". Co więcej, była pierwszą z ogłoszonych gwiazd i od początku radzi sobie świetnie. W poprzednim odcinku zaliczyła nieco gorszy występ, co odpowiednio skomentowała Iwona Pavlović - jurorka.
Teraz każda para może mieć kryzysowe sytuacje i może to się po prostu wydarzyło teraz [u Blanki]. Nie przebijała się przez ten swój taniec. Nie wiem, jak przez ekran, ale tutaj rzeczywiście to było widoczne. (...) Ale jeszcze Blanka pokaże swoje — zapewniła Pavlović dla Jastrząb Post.