Gwiazda na uroczystą galę wybrała komplet w kolorze burgunda od Roberto Cavallego – włoskiego projektanta mody, który słynie z niebanalnych pomysłów. Sama spódnica, zrobiona jest ze skóry aligatora amerykańskiego, kosztuje 65 tysięcy euro, czyli (lepiej usiądźcie) ok. 300 tysięcy złotych!
J.Lo po raz kolejny udowodniła, że nie boi się odważnych rozwiązań, a dowodem tego był wyeksponowany biust zniewolony przez miniaturowy biustonosz. Kreację Jennifer dopełniły bordowe, wykonane ze skóry, kozaki Casadei. Ciężko też nie zauważyć nowej fryzury na głowie gwiazdy – Lopez postawiła na najmodniejszego w tym sezonie boba, który coraz częściej można spotkać na Polskich i zagranicznych imprezach.
Jennifer Lopez na Billboards 2018 wystąpiła w duecie z dj-em Khaledem, z którym wykonała swój najnowszy hit Dinero.