Jak wiadomo, każde dziecko z niecierpliwością wyczekuje tych najważniejszych urodzin, dzięki którym staje się pełnoprawnym, dorosłym obywatelem. W przypadku syna gwiazdy Janka Kietlińskiego miało to miejsce w lutym i było doskonałym pretekstem, by zacząć notorycznie imprezować! Okazuje się bowiem, że jest częstym gościem na ulicy Mazowieckiej w Warszawie, która słynie z najlepszych klubów w stolicy:
Tabloid szybko potwierdził te doniesienia u zaniepokojonej dziennikarki:
Chyba każdy nastolatek musi po prostu się wyszaleć. Mamy jednak nadzieję, że przed egzaminem dojrzałości chłopak ograniczy imprezowanie i dzięki świetnie zdanej maturze dostanie się na wymarzone studia.