Niektórzy mówili, że dziennikarka sama postanowiła odejść. Tymczasem w rozmowie z Jastrząb Post, Beata postanowiła zdementować plotki.
Ja nie odeszłam, osoby nie odchodzą - one są usuwane z TVP i to trzeba nazywać po imieniu. Nie oglądam Telewizji Polskiej, szkoda mi na to czasu, stało się to przewidywalne i nawet nie chce mi się o tym rozmawiać
Żałujecie, że Beaty Tadli nie ma już w TVP?