Beata Kozidrak nie jest zadowolona z wyroku. Zapowiada się prawdziwa sądowa batalia. Prokuratura nie ma zamiaru jej odpuścić
Beata Kozidrak kilku ostatnich miesięcy zdecydowanie nie może zaliczyć do udanych. Gwiazda we wrześniu została przyłapana przez policję w czasie, gdy prowadziła samochód pod wpływem alkoholu. Jej dziwne zachowanie za kierownicą zaniepokoiło innych użytkowników drogi, a na miejscu natychmiast pojawili się mundurowi. Po badaniu alkomatem okazało się, że miała aż dwa promile. Informacja ta błyskawicznie obiegła media, a po kilku godzinach piosenkarka wydała oświadczenie, w którym przeprosiła fanów i przyznała, że jest gotowa ponieść konsekwencje. Głos w tej sprawie zabrał także jej pełnomocnik.