Beata Kozidrak wróciła na scenę i zaskoczyła tekstem. Mówi o zmianach w życiu
Beata Kozidrak na początku września przejechała skrzyżowanie na czerwonym świetle. To nie umknęło uwadze policjantów, którzy postanowili ją skontrolować. Okazało się, że piosenkarka "prowadziła na podwójnym gazie". Gdy odbiło się to szerokim echem w mediach, gwiazda wydała oświadczenie, w którym przeprosiła za swoje zachowanie. Głos w tej sprawie zabrał też prawnik, który reprezentuje jej interesy. Podkreślił, że Kozidrak nie uchyla się od odpowiedzialności: