W tak wytwornym wydaniu Edyty dawno nie widzieliśmy. Aktorka postawiła na klasyczną czarną suknię balową. Dopasowana góra kreacji Mario Menezi znakomicie podkreśliła szczupłą talię i piękny, imponujących rozmiarów dekolt. Dół sukni był wyjątkowo widowiskowy, falbaniasty i zdobiony złotymi aplikacjami w kształcie kwiatów.
Do tak widowiskowej sukni Edyta dobrała bardzo delikatną biżuterię, w postaci małych wiszących kolczyków. Lekko rozjaśnione, rozpuszczone włosy aktorki, seksownie opadały na jej ramiona.
Edyta miała perfekcyjny wieczorowy makijaż. Jej dzisiejszy look z cała pewnością był godny największych wiedeńskich bali.
Brawo Edyta.