Alicja Bachleda-Curuś z synem zwiedza Kraków
Dziś Alicja jest już gwiazdą światowego formatu, ale przede wszystkim jest też mamą 10-letniego Henry'ego Tadeusza, którego tatą jest Colin Farrell. I choć rodzicie chłopca od dawna nie są już parą, to starają się dzielić rodzicielskie obowiązki. Wspólnie świętują jego urodziny i dbają o jego edukację.
Tym razem mama 10-latka zabrała go do Krakowa. To miasto, w którym spędziła swoje młodzieńcze lata, chodziła tu do szkoły i odnosiła pierwsze sukcesy. Nic więc dziwnego, że miejsce budzi w niej miłe wspomnienia. Gwiazda czuje się w obowiązku, by pokazać synkowi tak ważne dla niej miejsca. Właśnie dlatego kilka ostatnich dni spędzili razem na południu Polski.
Gwiazda dodała zdjęcie Henry'ego, ale oczywiście tak, by nie było widać jego twarzy. Aktorka jest bardzo konsekwentna w chronieniu jego wizerunku. Nawet jeśli na niektórych zdjęciach widać jego twarz, to fotki zwykle są niewyraźne. Tym razem syn gwiazdorskiej pary też stoi tyłem do obiektywu.