W tym tygodniu uczestnikom znów się upiekło! Nie tylko nikt nie pożegnał się z programem, ale byliśmy też świadkami spektakularnego powrotu: Marta Wierzbicka i Stanisław Karpiel-Bułecka połączyli siły w wyścigu do mety i radzili sobie nie najgorzej. Problemem okazał się jedynie nocleg - przyzwyczajona do obecności przyjaciółki Marta nie mogła spać w samej bieliźnie i była zmuszona wydostać piżamę!
Michał Piróg i Piotr Czaykowski zwyciężyli w pierwszej konkurencji, a później w dwóch kolejnych. Dobra passa nie opuszczała ich nawet na moment, przynajmniej dopóki nie przyszło do szukania noclegu. Tu było już nieco gorzej.
Zabawna sytuacja spotkała za to prowadzącą: Agnieszka Woźniak-Starak dotarła do punktu spotkania na samym końcu - wszystko przez to, że van, którym podróżowała, przestrzegał przepisów drogowych.
Jak myślicie kto odpadnie w kolejnym odcinku? Do końca coraz mniej czasu!