Anna Mucha jest zdeklarowaną ateistką. W młodości usłyszała od zakonnicy szokujące słowa. "Miłosierdzie w pełnej postaci"
Anna Mucha wprost mówi o swoim braku wiary. Niegdyś jednak chodziła na katechezę. Po latach opowiedziała o tym, co usłyszała podczas jednej z lekcji, którą poprowadziła zakonnica. – W siebie wierzę, w innych ludzi wierzę, w poduszki powietrzne i w fundusze inwestycyjne – mówi z perspektywy czasu.