TVN poszedł Ani Starmach na rękę! Po porodzie zrobili dla niej coś pięknego
Anna Starmach to kolejna gwiazda, która w tym roku dołączyła do grona mam. Chociaż od porodu minęła zaledwie chwila, mistrzyni kulinarna już wróciła do pracy na plan Masterchef Junior. Jak macierzyństwo wpłynęło na jej życie? Odpowiedź na to pytanie mogli poznać widzowie Dzień Dobry TVN.
Okazuje się, że jurorka bezgraniczne zakochana jest w swojej córce. Chociaż kocha swoją pracę, dziewczynka stała się jej oczkiem w głowie. Dzięki życzliwości produkcji, Ania nie musi rezygnować Masterchefa i udaje jej się połączyć pracę z wychowywaniem małej Jagny:
Kocham moją pracę, ale nie ukrywam, że jeszcze bardziej kocham moją córeczkę. Jesteśmy teraz na planie Masterchefa Juniora, produkcja umożliwiła mi pracę na pół etatu i to, że moje dziecko jest cały czas ze mną. Więc w tym roku będzie taka dobra mała duszyczka w Masterchefie Juniorze, to będzie Jagienka, która gdzieś z boku czuwa i podgląda i ja jestem na każde jej zawołanie.
Dziewczynka zawróciła jej w głowie i przyznaje, że na świecie nie ma nic piękniejszego niż własne dziecko:
Żaden zapach nie jest piękniejszy od zapachu niemowlaka, żaden makijaż nie sprawi, że ktoś będzie ładniej wyglądał niż ten niemowlaczek i żadne ubranka nie są ładniejsze niż takie mini śpioszki. Więc to nie jest tak, że ja śpię kiedy dziecko śpi, bo jak dziecko śpi, to ja się na nie patrzę.
Gwiazda MasterChefa, która nieco ponad rok temu powiedziała sakramentalne „tak” swojemu ukochanemu podczas ceremonii ślubnej w Krakowie, córeczkę urodziła w listopadzie.