Na festiwalu obecna była także Anna Prus. Ta aktorka młodego pokolenia, znana jest nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Anna Prus na festiwalu w Cannes 2016 promuje film Operation Redemption, w którym gra główną rolę. Aktorka wystąpiła w nim u boku znanego francuskiego aktora – Said Taghmaoui. Wszystko wskazywało na to, że Ania na czerwonym dywanie czuje się świetnie. Tymczasem okazuje się, że to nie do końca było prawdą. W rozmowie z Jastrząb Post Anna zdradziła, że bardzo się stresowała.
Anna nie zwalnia tempa. Najpierw zagrała w zagranicznej produkcji, potem pojawiła się na festiwalu w Cannes, a teraz zawitała do Polski. Prus obecna była na imprezie poświęconej gali rozdania prestiżowych nagród Billboard Music Awards 2016. Relacja z czerwonego dywanu, którą zorganizował Jastrząb Post razem ze stacją E! oraz marką Martini.
Myślicie, że Anna powinna pozostać już w Polsce?