Magazyn Show ujawnił kulisy spotkania Anny Muchy z... Marcelem Sorą. Para poleciała nacieszyć się sobą do ulubionej Toskanii, pierwszy raz od dwóch lat znaleźli czas na wspólne wakacje. Tylko we dwoje mieli okazję odpocząć o mediów, dzieci, a przede wszystkim swoim szczęściem podzielić się z innymi w przewodniku o poświęconym magicznej krainie Włoch. To tłumaczy skąd na jej ciele pojawiła się złota opalenizna.
Efektem romantycznej podróży jest książka "Toskania, że Mucha nie siada". Będzie bestsellerem i przewodnikiem na życie dla młodych par?