Aktorka przez 10 lat się opierała się przed napisaniem książki. Nie chciała być postrzegana jako "następna pisząca celebrytka". Obawiała się też niskiej popularności publikacji, ze względu na poziom czytelnictwa w Polsce. Więcej osób pisze książki niż je czyta.
Nie chciałam napisać tej książki z kilku powodów. Po pierwsze, przeciętny Polak czyta jedną książkę rocznie, a przeciętny celebryta pisze tych książek pewnie z 50 - powiedziała Anna dla serwisu Pudelek.pl
Sięgniecie po najnowszą książkę Anny i zadacie kłam powszechnie panującej opinki, że Polak nie czyta?