Życie aktora lub aktorki to nieustanne zmiany. Do nowych filmów i seriali często tyją lub chudną, zmieniają kolor włosów, robią sobie sztuczne tatuaże i kolczyki, zupełnie zmieniają swój styl, a czasem nawet dorabiają się blizn lub tracą kończyny. Wszystko by magia kina była jak najbardziej autentyczna. Nie oznacza to jednak, że w normalnym życiu unikają zmian - wręcz przeciwnie. Najlepiej widać to po aktorkach i wokalistkach, które eksperymentują głównie z fryzurami i sposobem ubierania się. Anna Mucha jest w tym wypadku niekwestionowaną królową, choć jej ostatnia metamorfoza zaskoczyła nawet najwierniejszych fanów. W tak szalonej fryzurze jeszcze się nie pokazywała!
Aktorka zaprezentowała się w bujnym afro w odcieniu jasnego brązu, które wyglądało, jakby nigdy nie widziało grzebienia. To oczywiście przygotowania do pracy na planie filmowym, ale i tak robi wrażenie. Fani doszli do wniosku, że Mucha przypomina młodą Tinę Turner.
Widzicie to?