Gwiazda M jak Miłość w ostatnich tygodniach rozpieszczała swoich fanów roznegliżowanymi zdjęciami. Nic dziwnego, że wszyscy spodziewali się seksownej kreacji, z których aktorka wręcz słynie – tym razem jednak Mucha postawiła na grzeczny "uniform". Swoje opalone ciało skryła pod kombinezonem w kolorze pudrowego różu. Szerokie nogawki spodni i wcięcie w talii podkreśliły jej posągową sylwetkę, a uszyta z lekkiego, zwiewnego materiału góra kreacji nadawała całości bardzo kobiece wykończenie.
Swoją stylizację Mucha dopięła na ostatni guzik za pomocą delikatnej biżuterii i upiętych włosów, a makijaż ograniczyła do podkreślenia ust i oczu. Nie da się jednak ukryć, że nawet w tak subtelnej stylizacji, dalej jest piekielnie seksowna.
Jak wam się podoba?