Pochwaliła się nawet na InstaStory i okazało się, że w dopingowaniu Polski podczas pierwszej rundy eliminacji do Mistrzostw Świata pomagają jej Dominika Grosicka i Marta Glik! Marcie w dodatku towarzyszyła córka Kamila Glika, Victoria, która najwyraźniej wprost przepada za "ciocią" Lewandowską.
Z takim dopingiem nasi piłkarze nie mogą przegrać! Mecz mamy już w kieszeni