Anna ma swoich zwolenników, ale nie brakuje też głosów krytykujących jej działania. Bywa i tak, że Lewandowskiej puszczają nerwy i wdaje się w dyskusję z fanami.
Nie jest tajemnicą, że z porad Anny korzystają inni sportowcy. Lewandowska układała już plan dietetyczny dla kilku polskich piłkarzy: Arkadiusza Milika, Karola Linettego czy Artura Sobiecha. Okazuje się, że na ćwiczeniach z Anną korzystają też żony i narzeczony sportowców.
Oczywiście, wybieram się do Francji, będę na wszystkich meczach Polski. Mojego męża najprawdopodobniej nie będzie na obozie kadry w Juracie. Być może jednak przyjadę na dwa dni. Będę mogła potrenować z innymi dziewczynami, partnerkami piłkarzy. Zaczęłyśmy się integrować, zaprzyjaźniłyśmy się. Dziewczyny ćwiczą w domu, wykorzystując DVD z moimi propozycjami treningów, rozpisuję im plany treningowe. Ostatnio jestem w stałym kontakcie z Martą Glik, Dominiką Grosicką, Anią Peszko, Sarą Boruc, Mariną Łuczenko, Bogną Dybul - mówi Anna w rozmowie z Super Expressem
A Wy? Ćwiczycie z Anną Lewandowską czy Ewą Chodakowską?